Modlitwa chaotyczna
Znów słyszysz
Że jesteś niepotrzebny
Zbyt wiele w tobie ułomności
Że świat nie pragnie podobnych tobie
Że trzeba odejść
I zaszyć się w kąt
Bo jesteś inny
Lecz przecież Ty Panie
Stworzyłeś nas równymi
Wszystkim jednako
Dałeś ciało i duszę
I język
Byśmy innym dawali serce
I Słowo
Dałeś nam oczy
Dałeś i mądrość
By nie wygląd o bliźnich nam stanowił
Ty kochasz jednako tych pięknych i brzydkich
Zieleń drzew i ptaków śpiew dałeś każdemu
A Miłość Wiarę Nadzieję
By chorym i zdrowym przyświecały
Ty nakazałeś
Kochaj bliźniego
Nie pięknych
Nie zdrowych
Nie podobnych nam
Po prostu bliźniego
A bliźni znaczy każdy
Piękna dziewczyna
Pomarszczona starucha
Szczupły biznesmen
Otyły śmieciarz
Młody i stary
Zdrowy i chory
Czarny i biały
Żółty też nawiasem mówiąc
Ty zrównałeś wszystkich
Do rangi bliźnich
Twoich dzieci
I za to dziękuję Ci Panie
Bo wiem
Że choćby cały świat mnie opuścił
Ty zawsze będziesz przy mnie
I wskażesz mi drogę
I powiesz jak być Tobie użytecznym
Bądź błogosławiony Ojcze
Bo żadnego ze swych dzieci
Nie stworzyłeś niepotrzebnym
- Autor: sudaoKategoria: Religijne
- Dodany: 21.12.2011, 12:41Nastrój: Optymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
To jest modlitwa ze szczerego serca, prawdziwa :-))
- Autor: Iwona1Dodany: 30.12.2011, 17:29
Twój wiersz-modlitwę - zatytułowałabym *zauważanie Bożego świata*. Świątecznym akcentem pozdrawiam i PLUSY zostawiam :)
- Autor: nuntiusDodany: 21.12.2011, 13:38






