Maryja

Rezygnując z kariery wystawnego życia
może nikt nie uwierzy nie trzeba pytać
trzeba zaufać w słowa anioła Gabriela
poszukać jakiegoś wytłumaczenia dla Józefa
zgodzić się i czekać w miejscu przeznaczenia
zanim przyjdzie uciekać przed gniewem Heroda
trzeba złe czasy przeczekać by móc urodzić Boga
paru krewnych poodwiedzać jak krewna Elżbieta
zanim dowiemy się co nas czekać będzie -wizja Józefa
Józef anioła zobaczy we śnie prowadzi gwiazda
zanim zjawią się trzej królowie jest stajnia
w stajni dzieciątko leży w żłobe wśród siana
śpiewają chórem aniołowie do rana
Herod urządza niemowląt rzeźnie-krew przelana
Bóg-człowiek żyje naszęście wbrew woli szatana
nim miecz przeszyje serce podczas krzyżowania

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Osobiście , bałabym się podejmować tych tematów . Poradziłeś sobie z nimi nieziemsko genialnie . Taki nastrojowy ! BRAWO ! ; )
I oczywiście WESOŁYCH ŚWIĄT !