Gruzy Polski dawnej i świetnej

Łzy żalu ciekną po policzkach
Gdy widzę martwe oblicza
Czasów zamierzchłych pięknych
Ludzi mądrych i świetnych

Ból w sercu się pojawia
Gdy sukces się wykrawa
Miast życiem i pracą pełnych
Gdy los nie pozostawał bierny

Tęsknota w rozerwanej duszy
Gdy efekt pracy się burzy
Pustką w to miejsce zastąpionym
I losem naszym okropnym

Złość się wkrada w uczucia
Nie mogąc znaleźć ujścia
A naprawić upadek niełatwo
I pustka głupoty zapłatą

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.