Nie miałem do tej miłości prawa
Już nie pamiętam kim jestem.
Spojrzałem w Twoje oczy.
Zgubiłem gdzieś swoje serce.
W chwilowej rozkoszy.
Odnalazłem szczęście.
Które mogłem przecież przeoczyć.
Pachnące Tobą powietrze.
Wdychałem jak narkotyk.
Dzieliła nas przestrzeń.
Na jakieś dwa kroki.
Odległość wyciągniętej reki.
Bym poczuł Twój dotyk.
Byłaś marzeniem sennym.
A że zrodziła Cie jawa.
To ja zwykły śmiertelnik.
Nie miałem do tej miłości prawa.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Piękny wiersz........
Ostatnia zwrotka rewelacja....
Pozdrawiam.
- Autor: koloDodany: 15.01.2012, 21:40
Miłość się rządzi własnymi prawami, ale każdy ma do
niej prawo.
- Autor: maria24Dodany: 15.01.2012, 18:43
Smutny wiersz,ale bardzo mi się podoba :))
- Autor: Ania82Dodany: 15.01.2012, 18:34
:)
- Autor: cyzdanDodany: 15.01.2012, 15:17
:)pozdrawiam
- Autor: LuKra47Dodany: 15.01.2012, 15:03
Bardzo ładny :-)))
- Autor: Iwona1Dodany: 15.01.2012, 12:03
Pozdrawiam
- Autor: ChybaMarzycielkaDodany: 15.01.2012, 07:38
Ślicznie Tomku...
- Autor: klio56Dodany: 08.01.2012, 17:22
- Autor: andrzejDodany: 06.01.2012, 19:14
Piękny opis rodzącego się uczucia... szkoda, że takie smutne zakończenie:)
- Autor: myszkabasiaDodany: 05.01.2012, 21:15






