pulsując z twoim oddechem

kierunek w stronę
niezwykłych doznań
to pocałunek zwykle
niezależny od nas

można czułość przelać na papier
spierać się co nas przyciąga
jednak na pewnym etapie
już nie potrafię, słowami tego oddać

zmysłów eksplozja
uwalnia endorfiny
krew gorąca
wypełnia nimi żyły

całując się
czujemy się szczęśliwi
całując usta twoje
staje się bardziej wrażliwy

czuje ciepło w serduszku
ty czujesz setkę motyli w swoim brzuszku
moje receptory dotyku wariują
obcując z twą skórą, z zapachem jaki niesie

moje myśli wirują , rujnując świadomość
pulsują z twoim oddechem...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


atena ma rację

  • Autor: LuKra47Dodany: 24.03.2012, 10:16

  • Autor: andrzejDodany: 06.01.2012, 19:01

Pozdrawiam z Nowym Rokiem i gratuluję wielu udanych wierszy.Czytałam z przyjemnością.

Niezwykle obrazowe :) Podoba mi się. Bardzo.

  • Autor: latoDodany: 04.01.2012, 20:53

Super :))

Wrażliwy mężczyzna,wspaniale.

  • Autor: atenaDodany: 04.01.2012, 17:22

Hmm :)

  • Autor: DanaDodany: 03.01.2012, 22:00

Super!

  • Autor: DysiaDodany: 03.01.2012, 20:57

A jednak oddałeś słowami to wspaniałe "coś", co jest już niezależne od nas :-)

  • Autor: Iwona1Dodany: 03.01.2012, 20:16