Gdy sen nie przychodzi...
Chce zasnąć, ale nie może,
w pamięci wciąż ma urywki filmu oglądanego w przeszłości,
nie było reklam,
były retrospekcje,
nocny seans powtarzał się wciąż o tej samej porze
i z tym samym obrzydzeniem,
później przychodził sen, na krótko
był ukojeniem,
Leżał,
spokojny, wniebowzięty,
z wyrazem spełnienia wymalowanym na twarzy,
Leżała,
udawała nieżywą,
chowała się w zakamarkach piekła,
zamykała oczy,
widział jej strach,
przychodził znów, bez cienia wstydu,
przedstawienie musi trwać
- Autor: mandy007Kategoria: Różne
- Dodany: 03.01.2012, 21:15Nastrój: Pesymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Niestety nie znam odpowiedzi, zazwyczaj inspiracją są rzeczy prawdziwe, zaczerpnięte z życia...niestety
- Autor: mandy007Dodany: 03.01.2012, 23:26
Piękny... Smutny... Tylko czemu prawdziwy?
- Autor: moonraaviDodany: 03.01.2012, 22:23
Świetny!
- Autor: moonraaviDodany: 03.01.2012, 22:22
ładny:)
- Autor: merlin30Dodany: 03.01.2012, 21:33






