W ciszy
Cisza- pustoszy nas wszystkich od środka
ona bezkresna błąka się wśród fal
w ciszy siedzimy myśląc o wszystkim
uchodząc na zawsze bezkresnie gdzies w dal
z tąd nie ma powrotu,błękitu, zieleni
jednak jesteśmy w tą cisze wpatrzeni
cóż można zrobić gdy nastanie dzień po nocy?
może prześpimy ten dzień do północy?
puźniej znów ciszy zacznie się czar
w ciszy swych myśli znów kłębie gromade
rozważam jakby mogło to być
nic nie wychodzi gdy się znów kłade
bezsenna noc! a w myślach wciąż nic!
cisza- tylko ona pozostanie po nas w te noc
bezkresna cisza... nasza niemoc
gdy po niej przytulisz z wiecznością już siebie
będzie obojętne czyś w piekle czy w niebie
tu na ziemi rodzimy się z krzykiem dziecka
odejdźmy w ciszy... dal daleka świecka...
- Autor: marek03Kategoria: Różne
- Dodany: 04.01.2012, 08:57Nastrój: Melancholijny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






