Igraszki
,,Tylko od lat 18,,
Wilgoc na ciałach zalśniła złotem.
Głaszczę Cię dłońmi tam i z powrotem.
Każdy cal ciała Twego całuję.
Dwie śliczne piersi w ręce ujmuję.
Naszym igraszkom nie widac końca.
Jam jest rozgrzany a Ty jesteś gorąca.
Językiem brzuch Twój dotykam lekko.
Czy czujesz Skarbie że jest w nas piekło?!
Podbrzusze,uda,pośladki i łono.
Nikt nie wytrzyma,nam ciała płoną.
Cichutki jęk z ust Twych usłyszałem
gdy siebie w Ciebie powoli wkładałem.
A wargi nasze do siebie przyssane,
języki splecione,ciała rozedrgane.
Ta spójnośc,ta jednośc i ta bliskośc nasza
tak bardzo podnieca,to sex pierwsza klasa.
Nagle nasze ciała tak eksplodowały
jakby to jakiejś bomby wybuch był niemały.
Twe ciało się wygięło me zaś naprężyło.
Czy nie przecudownie nam przed chwilką było?!
Milion kropel potu z ciał naszych skapało
i dalej Najdroższa jest tak ciągle mało.
I nagle,cóż to,ja otwieram oczy.
Boże Przenajświętszy to był sen uroczy.
- Autor: radeckiKategoria: Erotyki
- Dodany: 07.01.2012, 02:21Nastrój: Romantyczy
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
jakby....razem nie zkapało, a skapało
- Autor: sabinitaDodany: 07.01.2012, 18:10
Bomba !!! :)
- Autor: evitkaDodany: 07.01.2012, 12:04






