Kamasutra
Objąłem ramieniem Jej wspaniałe ciało
a Ona mi szepcze że to jest zbyt mało.
Więc nic nie poradzę,muszę temu sprostac
i pozbawic ciuszków tę kobiecą postac.
Wcale się nie wzbrania i nie protestuje
ściągając mi spodnie w dłonie go ujmuje.
Pieści go ustami,głaszcze swoją dłonią
a po mnie gorąco i dreszcze się gonią.
Nie mogłem!Zdyszany na łóżko Ją kładę,
zdejmuję majteczki,ze wszystkim dam radę.
Dotykam muszelki.Wilgotna jest cała
a Ona mi mówi ,,Wejdż do mego ciała,,
Wszedłem,ciała drgnęły,długo to nie trwało
i na zakończenie coś się w Nią wylało.
A teraz leżymy i oboje wiemy
że tylko ze sobą kochac tak się chcemy.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
fajne :)
- Autor: PrincessDodany: 14.01.2012, 17:59
Dobre :)
- Autor: PaolitoDodany: 09.01.2012, 16:00
ciekawe heh... ;P
- Autor: najmilejDodany: 09.01.2012, 12:43
Odważny :-)
- Autor: moonraaviDodany: 09.01.2012, 12:40






