Tobie

Pomagasz mi kiedy upadam ,
podtrzymujesz kiedy wątpię.
jednocześnie kusząc
grając na moich emocjach,
topiąc w ogniu piekielnym
resztki mojego rozsądku.
Buszujesz w moich myślach,
budząc nadzieję ,radość
i wciąż niezaspokojone
pragnienie bliskości.
By za chwilę kapryśnie
pokazać że Anioły
nie istnieją , niszcząc
wszelkie dobre wrażenia.
Zasmucając , zostawiając
płaczącą bezgłośnie.
Napawając się moją
bezsilnością i uzależnieniem.
pół-anioł, pół-diabeł.
taki jesteś ...




Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


  • Autor: AkacjaDodany: 12.01.2012, 09:18

bardzo mi się podoba, lubię takie klimaty