zgrzeszylam...

Panie zgrzeszylam...
Ty stoisz przy mym boku kazdego dnia,
choc nie moge Cie zobaczyc,
obecnosc Twa czuje,
nie opuszczasz mnie
choc mymi czynami obrazam Cie,
mych grzechow bardzo zaluje...


Pomocy mi udzielasz,
i gdy upadam podnosisz mnie,
choc samotnosc czasem doskwiera,
i przyjaciele w potrzebie opuszczaja,
to nie smuce sie,bo Ty jestes,
prawdziwy przyjaciel,
ktory chroni mnie,
i za to Ci dziekuje...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.