Wieża
Z pistoletem w ręku
Przywołuje nadzieję
Tonę w rozpaczy
I cicho się śmieje
Ocieram pot z twarzy
Celuje w skroń prawą
I wiem, że życie
Już nie jest zabawą
Już wcale nie czuję
Nie boli mnie wcale
I już nie tonę
I już się nie żale
***
Upadam na Ziemie dumna
Niebo tonie w błękicie
W myślach ciągle powtarzam
Że kocham to durne życie.
- Autor: JoannaStrusinskaKategoria: Filozoficzne
- Dodany: 12.01.2012, 21:37Nastrój: Obojętny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
trochę tak i trochę nie :)
- Autor: JoannaStrusinskaDodany: 01.02.2012, 12:55
Piękne, niebanalne, trochę przerażające... Mam nadzieję, że nie jesteś podmiotem lirycznym?
- Autor: PeggySueDodany: 29.01.2012, 17:10
życie jakie jest takie jest, ale ważne że jest, a największą odwagą jest wołać o pomoc.
- Autor: ktosDodany: 12.01.2012, 22:10






