Wieża

Z pistoletem w ręku
Przywołuje nadzieję
Tonę w rozpaczy
I cicho się śmieje

Ocieram pot z twarzy
Celuje w skroń prawą
I wiem, że życie
Już nie jest zabawą

Już wcale nie czuję
Nie boli mnie wcale
I już nie tonę
I już się nie żale



***
Upadam na Ziemie dumna
Niebo tonie w błękicie
W myślach ciągle powtarzam
Że kocham to durne życie.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


trochę tak i trochę nie :)

Piękne, niebanalne, trochę przerażające... Mam nadzieję, że nie jesteś podmiotem lirycznym?

  • Autor: PeggySueDodany: 29.01.2012, 17:10

życie jakie jest takie jest, ale ważne że jest, a największą odwagą jest wołać o pomoc.

  • Autor: ktosDodany: 12.01.2012, 22:10