trzepotem motylim
Dotykasz policzka
ziemia usuwa się pod stopami
Purpurą puchnącą ust pocierasz
skrzydła rosną
Nie mów nic...
czuję ją
spływa gorzko-słodka
po krtani
w dół...
już nic nie istnieje...
- Autor: wiosna404Kategoria: Erotyki
- Dodany: 13.01.2012, 12:16Nastrój: Romantyczy
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Piękny, delikatny i zmysłowy :)))
- Autor: krakowiankamajaDodany: 16.01.2012, 11:54
Cudnie, wiosenko...
Samych dobrych chwil Ci życzę :) Miodowo-bursztynowych :))*
- Autor: lilidaeDodany: 15.01.2012, 01:55
znam ten wiersz jest piekny... dziekuje Vego...
- Autor: wiosna404Dodany: 14.01.2012, 09:57
...kształt lepkiej łzy przybrało powietrze - rosami siada
na dłoni - otula i wtula - podobne tęczowym chłodnym motylom
zamknij oczy - tak łagodnie ciemnieje horyzont -
podsłuchajmy chwilę - świerszcze łaskoczą ciszę
widzisz - tu na opuszki palców możesz nawinąć
całe welonami senności spowite słońce...
Pozdrawiam:)))
- Autor: NowyVegaDodany: 14.01.2012, 08:51
:)
- Autor: malaDodany: 13.01.2012, 22:52
Romantyczny, pełen uniesienia.
- Autor: maria24Dodany: 13.01.2012, 22:41
:)))
- Autor: AkacjaDodany: 13.01.2012, 21:11






