trzepotem motylim

Dotykasz policzka
ziemia usuwa się pod stopami
Purpurą puchnącą ust pocierasz
skrzydła rosną
Nie mów nic...
czuję ją
spływa gorzko-słodka
po krtani
w dół...
już nic nie istnieje...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Piękny, delikatny i zmysłowy :)))

Cudnie, wiosenko...
Samych dobrych chwil Ci życzę :) Miodowo-bursztynowych :))*

  • Autor: lilidaeDodany: 15.01.2012, 01:55

znam ten wiersz jest piekny... dziekuje Vego...


...kształt lepkiej łzy przybrało powietrze - rosami siada
na dłoni - otula i wtula - podobne tęczowym chłodnym motylom

zamknij oczy - tak łagodnie ciemnieje horyzont -
podsłuchajmy chwilę - świerszcze łaskoczą ciszę

widzisz - tu na opuszki palców możesz nawinąć
całe welonami senności spowite słońce...

Pozdrawiam:)))

  • Autor: NowyVegaDodany: 14.01.2012, 08:51

:)

  • Autor: malaDodany: 13.01.2012, 22:52

Romantyczny, pełen uniesienia.

  • Autor: maria24Dodany: 13.01.2012, 22:41

:)))

  • Autor: AkacjaDodany: 13.01.2012, 21:11