Czas
Zbliża się dzień moich narodzin
Narodzę się jeszcze raz
Nie zmarnuje życia godzin
Gdyż zbyt cenny jest czas
Ten który, pozostał do śmierci
Nie zmarnuję już nawet minuty
Jeśli zmarnuję to niech mnie wierci
Ból pośmiertnej pokuty
Czasu ciągle nam brakuje
Zawsze nam go za mało
Pytanie mnie nurtuje
Czemu tak się stało?
Ciągle gonimy do przodu
Zapominając o miłości
Od wschodu do zachodu
Nie znając wartości
Która, ludzmi nas czyni
I pozwala na spokój duszy
Nikt siebie nie wini
I na ból zakrywa uszy
Życie sobie zaplanujmy
Gdyż czas jest jak złoto
Czasu nie marnujmy
By nie poszedł w błoto
Wojtek
- Autor: witek485Kategoria: Filozoficzne
- Dodany: 14.01.2012, 12:04Nastrój: Obojętny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
świetne przesłanie :)
- Autor: DanaDodany: 14.01.2012, 22:18






