Znieczulenie

nie zamykaj jej oczu
zostaw ją samą w tym mroku
pozwól przytulać błogą ciszę...

teraz bezpieczna
kocha się z gwiazdami
widzi swoją nieskończoność...

ciepło nieba głaszcze jej oczy
powiew wiatru niesie dusze
śnieg mrozi serce...

nazajutrz znów dotkliwie
porazi ją światło poranka
promień roztopi serce...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.