Kocham gdy...

Kocham gdy po Twoim ciele
płynie stróżka podniecenia,
Gdy na Twoich wargach tańczy
słodka rozkosz uniesienia,
I gdy oczy zamglone rozkoszą
patrzą na mnie nieprzytomnie,
Kocham kiedy Twoje dłonie
perwersyjnie tęsknią do mnie,
Kiedy plecy w łuk wyginasz
pod pieszczot moich dotykiem,
Kiedy miłość mi wyznajesz
nieznanym dotąd językiem...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


naprawdę piekny

  • Autor: patswa57Dodany: 10.03.2012, 10:38

Mmmm naprawdę piekny. Zwlaszcza, gdy ...

  • Autor: Dag77Dodany: 19.01.2012, 14:35

Piękny, delikatny erotyk. Dotykiem myśli jak wiatr ogarnęłaś ciała. Pozdrawiam serdecznie Roman

  • Autor: skorpionDodany: 15.01.2012, 14:26

Piękny wiersz, Ja kocham gdy poezja wkrada się przez lustro okna do mego domu. Pozdrawiam :)

  • Autor: witek485Dodany: 15.01.2012, 12:20