Sen(s) z ukochaną

Cały świat w jednej dłoni,
gdy zechcę, każdy się pokłoni,
jeden ruch i u stóp ludzkość cała,
i wtedy to ona ze snu mnie wyrwała..

Krótkim spojrzeniem na swą stronę przejęła,
jednym dotknięciem me serce wzięła,
i było mi dobrze gdy ze mną śniła,
do kiedy noża mi w serce nie wbiła.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Poruszający i zimny. Podoba mi się.