Byłeś wszystkim...

Chciałam Ci tyle dać,
Ty nie potrafiłeś tego uszanować.
Podniosłeś na mnie dłoń,
To było jak cios prosto w skroń.
Byłam Twoja prawie,
A teraz zatonęłam w lawie.
Wszystko przez Ciebie!
Z tą miłością chowam się w glebie.
…jesteś nikim.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.