Lud chwycił za broń

Huk armat, warkot katiuszy,tak, to ludzki ród na bitwę
się ruszył. Husaria na koniach,Prusacy w maszynach, nie był
dla nich granicą ni Wiedeń, ni Wołga, ni Dźwina.Wiele porażek, wiele
zwycięstw łaknących, dziesiątki pól i grobów stygnących.
Dla świata walczyli młodzi i starzy. Wszyscy o wolność
bojowali Polanie i Tatarzy. Przewroty, zamachy to
wszystko w jednej sprawie się stało, jak widać obietnice i krew
to dla nas za mało. Wielcy wodzowie z godnością z góry
obserwują, może i słabo, ale z radości popłakują.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.