Ból utraty
Zostałem sam bo zostawiłaś mnie
teraz każde bicie serca zadaje ból
gdyż oplótł je cierniowy krzew
każda cząstka mnie wzywa imię twe
lecz mimo tego że chce odejść
na stałe z tego świata
wiem że zadał bym ci ból
wiem też że stale robiłem coś źle
trudno taki już mój los
chcę odejść lecz nie mam odwagi
z resztą muszę sobie poradzić z tym sam
z przyjaciół tylko jedno
było w stanie przemówić mi do rozumu
tylko jedno wysłuchało do końca i pomogło
gdy chciałem sięgać po alkohol i tabletki
i dzięki Ci
inni przyjaciele się tym nie przejęli zbytnio
tym jaki mój stan
lecz ja nie mam tej pewności
nie wiem sam co uczynił bym
mam dość swego krzyża
lecz mam nadzieje że w końcu się on odmieni
zobaczę czy czas wyleczy tę ranę utraty
- Autor: tyraliusKategoria: Miłosne
- Dodany: 18.01.2012, 22:45Nastrój: Pesymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Piękny! ja pisze podobnie nawet bardzo zapraszam na swój profil pozdrawiam:)
- Autor: witek485Dodany: 18.01.2012, 22:48






