anielka zatracona
w ciszy zachodu
gdzieś na balkonie
dotknąłeś me skronie
był puls
w oknie odbicie
twoje ramiona
ja zapatrzona
mój puls
kropla na szybie
i ja w ramionach
w ciebie wtłoczona
twój puls
i nasze odbicie
i kropla na oknie
zaczynam już topnieć
pod setką tych dotknięć
nasz puls
nasz puls
nasz puls
- Autor: jagna84Kategoria: Erotyki
- Dodany: 18.01.2012, 23:21Nastrój: Romantyczy
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
cała wieczność jednej chwili :)
- Autor: jennaDodany: 24.01.2012, 16:57
dobry rytm
- Autor: AkacjaDodany: 19.01.2012, 03:52






