Cyrk osobliwości

Stara pani taszczy zakupy,
Przystaje, kładzie siatki, chce zebrać się do kupy.
Sapie ciężko trzymając się za krzyża,
Rozgląda się nerwowo czy też nikt się nie zbliża.

Co za cyrk osobliwości!

Pewien Pan całkiem zalany śpi na chodniku,
Znaczenia snów nie sprawdzi w senniku,
Nie odczyta tego też z nieba,
Co mu po senniku skoro nie ma chleba?

Co za cyrk osobliwości!

Młoda panna z umysłem ścisłowca,
Życia schemat ma gotowca,
Wszędzie leci;nauka,praca,kariera
Ciągle mało czasu ,a śmierć życia ubiera.

Co za cyrk osobliwości!

Nikt nie poświęci chociaż minuty,
Aż ziemia nie zacznie chłonąć,dopóty
Dopóki ogół społeczeństwa,
Nie przystanie i osiągnie: apogeum człowieczeństwa.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Super :)

Wspaniale ujęłaś prawdziwy temat.Życzę dalszej weny.

  • Autor: mariaDodany: 29.01.2012, 20:46

Jakie to trafne, i ta puenta, i... "co za cyrk osobowości" :) Ładne :)

  • Autor: PeggySueDodany: 29.01.2012, 17:06

osobliwy i swietny ,pozdrawiam!