Gwiezdny pył
Kometa rozjaśniła niebo
Obdarzyła pyłkiem ciało
Lśnisz jak diament w pierścieniu
Choć mrokiem ogarnięty jest pokój
Spoczywasz w pościeli białej
Malowanej kolorem kwiatów
Ciało nagością wabi
Budząc w żądzach niepokój
Dotykam spojrzenie tęsknotą
Upajam się jego rozkoszą
Ustami zabieram oddech
Żądzą rozpalam ogień
Tulę Cię w swoich ramionach
Pocałunki daruję na ciele
Jak wędrowiec schodzę w dolinę
By spocząć na Twoim łonie
Jak kwiat rozkładasz płatki
Dotknięta miłości natchnieniem
Zapachem przyciągasz i wabisz
Bym usiadł jak biały motyl
Już Amor odbieram myśli
Ciało zamieniam w obłok
Rozgrzane jak piasek pustyni
Skropione kroplami rosy
Słodycz miłości uniesień
Niech zadrży jak liść na wietrze
Niech dozna dziewiczej rozkoszy
Spełnienia co z sobą niesie
Zmęczony natchnieniem miłości
Po sennej wędrówce marzeń
Patrzę jak lekko oddychasz
Miłością swoich uniesień
- Autor: skorpionKategoria: Erotyki
- Dodany: 20.01.2012, 10:43Nastrój: Romantyczy
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
- Autor: AkacjaDodany: 21.01.2012, 04:58
No i taki powinien byc erotyk :-) Nie tak dawno tez pisałam o gwiezdnym pyle w wierszu "Jak kometa". Pozdrawiam :-)
- Autor: bjedryszDodany: 20.01.2012, 20:22
Super :)
- Autor: DanaDodany: 20.01.2012, 18:54
Gwiezdny pył skojarzył mi się z powieścią Gaimana. Dobry erotyk, rzadko takie czytam, ale ten przykuł moją uwagę. :)
- Autor: confessioDodany: 20.01.2012, 18:02
Pięknie.Pozdrawiam.
- Autor: mariaDodany: 20.01.2012, 17:11






