My
Płynnie unosi się nad wyżyny stanu
Przemierza wzrokiem, czasy odległe
Serce co niegdyś wszystkiemu ufało
Tonie w otchłani miłości, zawzięte
Nade mną roznosi się, wspomnień gromada
Czule otula zmysły zranione
Z czasem rozkwita, uczuć mych lawa
Wokół unoszą się spojrzenia zdumione.
Z maleńkich okruszków usypię wzgórze
Dołożę marzeń, twardych z granitu
Obok zasadzę radości róże…
Niezwyciężone w otchłani naszego bytu
Zamknę w swych dłoniach silne emocje
Szeptem mych słów zapiszę w pamięci
Pozwalam się uwieść przez ciemne noce
Lekkim oddechem w namiętności zaklęci
- Autor: AngieKategoria: Miłosne
- Dodany: 20.01.2012, 23:37Nastrój: Romantyczy
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






