Pidżama

Czekasz cała w ciała drżeniu
By się dostać w jej okowy
Lecz na drodze Twemu szczęściu
Staje balsam hardcorowy

Delikatny jest w dotyku
Skóra pragnie go jak wody
Lecz z pidżamy suknem styku
Ból zadaje odlotowy

I znaczenia nie ma wcale
Gdzie go wcierasz na początku
Ból nieznośny czyni stale
Niczym biust skąpany w wrzątku

Gdy ratunku potrzebujesz
Od rad wszelkich wszak nie stronię
Nim się w nocny strój osnujesz
Oddaj ciało w moje dłonie

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Dzięki ;)

szybko i chetnie się czyta:)

  • Autor: Agnes93Dodany: 21.01.2012, 16:24

Super ,bardzo zmysłowy ale delikanie napisany. Pozdrawiam :-))

  • Autor: kazyDodany: 21.01.2012, 15:44