Błogość
Czuję się trochę jak ziarenko piasku
W szkle kieliszka który wydmuchałam sama
Pijąc czerwone wino
Wsączam koślawość kształtu
Na języku ostatnie krople wytrawności
Po całym ciele rozlewa się błogość
Wyznawco ułudy i niedoścignionych marzeń
Tej nocy uwierzyłam w magicznego jednorożca
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
- Autor: sabinitaDodany: 24.01.2012, 12:41
Akacyjko:)))
Dobry wiersz ale te dwa ostatnie wersy powaliły
jak by to powiedział nasz dire - mocarne
,,Wyznawco ułudy i niedoścignionych marzeń
Tej nocy uwierzyłam w magicznego jednorożca,,
Pozdrawiam :)))
- Autor: NowyVegaDodany: 23.01.2012, 20:38
Podoba mi bardzo, pozdrawiam takoż.
- Autor: PoetkiewiczDodany: 22.01.2012, 23:43
Akacjo - potrafisz pięknie pisać, gratuluję.
Pozdrawiam serdecznie.
- Autor: andrzejDodany: 22.01.2012, 17:59
:-))
- Autor: kazyDodany: 22.01.2012, 11:30
:)
- Autor: cyzdanDodany: 21.01.2012, 23:22
- Autor: smokjerzyDodany: 21.01.2012, 22:57
pięknie;)
- Autor: KalamburkaDodany: 21.01.2012, 20:50
:)
- Autor: jagna84Dodany: 21.01.2012, 18:43
Czym są marzenia w natłoku dnia, odskocznią do codzienności, wakacjami umysłu. Wiersz bardzo ładny i dobre porównania. Pozdrawiam Roman
- Autor: skorpionDodany: 21.01.2012, 18:25






