List w Butelce
Otwierając żagiel liczyłem na podmuch wiatru,
kiedy ujrzałem przed sobą przezroczyste chmury.
Niestety będąc już blisko nich zorientowałem się,
że jest to zawiść oceanu który ciągle rani.
Mimo wszystko każdy płynie w jej centrum,
licząc na chwilę radości z napiętego żagla.
Ja natrafiłem na jej gniew już któryś raz
lecz zakończyło się to koszmarem życia.
Trzy uderzenia , Zranione ciało ,
wszystko to na wyspie nadziei z której nie ma ucieczki.
Marzysz jedynie o statku , który Cię z niej zabierze,
którym będziesz mógł spokojnie popłynąć na ląd miłości.
Ale to nie jest koniec przygód, gdyż statek czasem ,
mimo iż przepływa obok to Cię nie widzi lub boi
się podpłynąć z powodu rafy w pobliżu wyspy i
znowu zostawia Cię samego w oczekiwaniu na inny los.
A może ten statek znowu wróci ? O ! TAK ! JEST! TO ONA!
Łódź moich marzeń.Zbliża się i jest coraz bliżej.
Jest dla mnie teraz wszystkim , jedynym ratunkiem , już
prawie czuję bryzę która wydobywa się spod dzioba .
Co się dzieje ? Łódź okrąża wyspę , raz , drugi , dziewiąty,
dwudziesty i tak kolejne 3 miesiące .
Już na zawsze będzie robić nadzieję krążąc w koło.
A ja martwy już cieszę się że chociaż ją widzę.
Łódź moich marzeń
- Autor: LachaczKategoria: Miłosne
- Dodany: 23.01.2012, 08:47Nastrój: Pesymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
A myślisz ze o co chodzi ? Bo to trochę metaforyczne
- Autor: LachaczDodany: 23.01.2012, 14:24
ładne, ale trzeba przeczytać kilka razy żeby się zorientować o co chodzi. -Ale może o to chodzi :)
- Autor: PeggySueDodany: 23.01.2012, 11:47
zapal ognisko- może nie widzi, że ktoś jest na wyspie...:)cieplutko pozdrawiam
- Autor: jagna84Dodany: 23.01.2012, 11:33
marzeń nie możesz stracić nigdy. bez nich niewiele rzeczy w życiu ma sens.
- Autor: noonespecialDodany: 23.01.2012, 10:24
każdy czeka na cichą przystań,
na łódź, która do niej dopłynie...... szczęśliwie....
- Autor: sabinitaDodany: 23.01.2012, 10:14






