różne
***
usta otwarte
ku Bogu
samotne
w ciszy
swojej nicości
spragnione
powiewu
Słowa Miłości
28.02.08
***
Pustka
Pukam
I pustka
Żadnego dźwięku
Żadnego szeptu
Żadnego głosu
Nie ma
O mój Jezu
O mój Cichy Jezu
Gdzie jesteś
A może Cię
W ogóle nie ma
19.07.08
***
jakże to wiele
kosztuje
zaufać Miłości
i poddać się
mocy
jej czułych
Ramion
18.02.09r.
***
Słodyczy moja
tyle grzechu
że ze wstydu
twarz mą zakrywa zasłona
przebacz
utul me serce
znękane
bo nie pragnę
Twych łez
lecz by Twe oblicze
było uciszone
18.02.09r.
***
spocznij w mych ramionach
Prostoto Mądrości
me słabe serce
pragnie Ciebie gościć
podejdź Mała Potęgo
Wszechmocy Miłosna
by buzia Twa łzą zroszona
stała się radosna
18.02.09r.
***
cichutko
idzie Pan
Ten Jedyny Wieczny
kładzie swą dłoń smukłą
delikatnie pieszcząc skroń
i szepcze
z miłością w oczach
kocham cię
18.02.09r.
***
ukrywać się przed Tobą
nie pragnę wcale
Słońce Miłości
we mnie wciąż
wpatrzone
lecz proszę
o jedno przebaczenia spojrzenie
a serce moje
będzie uciszone
18.02.09r.
- Autor: marmeladaKategoria: Religijne
- Dodany: 24.01.2012, 10:08Nastrój: Melancholijny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






