Nicziewo

Każdy z nas chciał kiedyś
Wyjechać za granicę
Ja też tak chciałem
Ale nie pojechałem
Lecz spotkałem pewnego człowieka
Rosjanina – lecz tego nie wiedziałem
I mówię bo cisnął się do kolejki
„Gdzie się pchasz człowieku”
A on na to
„Nicziewo”
I przerwał
„Proszę iść na koniec”
Mówiłem ze złością
A on jakby się zaciął
I znów
„Niecziewo”
„Co niecziewo”
Nicziewo...”
I przerwał
„Co nicziewo”
Powtórzyłem
Wybałuszył oczu i rzekł:
„Ja nicziewo nie panimaju”
I wyszedł ze sklepu

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.