***
stoję okryty ranami
poobijany poszarpany
stoję na wielkim placu
wśród ludzi gromady
na sądzie prawdy
za zło me skazany
łzy mi płyną z oczu
nikt na to nie zważa
lecz zbliża się Jezus
cały w biel odziany
uśmiecha się do mnie
podchodzi otula
swymi ramionami
czuję Jego serce
jak łomocze życiem
„mój Panie przepraszam”
„nie płacz JA wybaczam”
2004r.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






