NIKT I NIC (czyli chyba na pewno błąd paralaksy)

to czego nie było
to co nigdy nie miało prawa się stać
to co nie istniało
może wiecznie trwać w nieświadomości
i niczego nie potrafi się bać

dręcząc swą osobliwą szczerość
nie chcieć by móc obojętność cię rozpiera
gubisz szukając siebie
próbując unikać inwazji marzeń
zamykasz dzień w sugestii zdarzeń
negatywna energia przenika cię

to czego nie było…

naiwnych chwil nie chcesz zapomnieć
złudzony czas zerka nieprzytomnie
zagłębiając się w ranach nabierasz sił
znieważasz hierarchię jedynych wartości
podkreślając cenę strefy intymności
pytasz samotność… czy ktoś tu był

to czego nie było
to co nigdy nie miało prawa się stać
to co nie istniało
czasem wiecznie trwa w nieświadomości
i z niczego nie potrafi się śmiać

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


ciekawy tytuł i ciekawe pseudo,ciekawa próba poetycka,próbuj dalej

  • Autor: AkacjaDodany: 26.01.2012, 16:11

Woow... Te słowa na pewno zagłębiły się w mojej głowie i zagłębią się w pamięci. 5

  • Autor: Ania82Dodany: 26.01.2012, 13:29