Rozłechtane zmysły
Wyryty jednym spojrzeniem
twych iskrzących źrenic
na ustach pośród nocy
szeroki uśmiech się mieni.
I podżarzone jednym dotykiem
twych silnych dłoni
od podniecenia dreszczy
ciało żarliwie nie stroni.
A poruszony jednym pocałunkiem
twych rozrumienionych ust
namiętny ich apetyt na całowanie
tak gwałtownie wzrósł.
Tak podłechtane zmysły
wysyłają mi jednoznaczne dźwięki,
że dziś pragnę Ciebie
i że szumią mi szampana bąbelki.
- Autor: Zagubiona123Kategoria: Erotyki
- Dodany: 27.01.2012, 16:25Nastrój: Radosny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






