Pracuś

Dzisiaj Mróz-Artysta od rana pracował
I cały świat bielą wokół pomalował.
Na świerkach zawiesił śnieżne pajęczyny,
Igiełki ustroił w srebrne krynoliny.

Wierzbom ponakładał na ich długie włosy,
Brylantowe gwiazdki, jak kropelki rosy.
Kiedy wietrzyk- figlarz poruszy witkami,
Lecą srebrne cuda na śniegu aksamit.

Mróz biega od rana z wielkim animuszem,
Kłaniając się nisko białym kapeluszem.
To na szklanej tafli kwiaty namaluje,
To zawiesi sople, lub oszroni tuje.

A czasem na drutach zagra kilka nutek,
Żeby zimowy przepędzić smutek.
Kiedy na dobre ukończył robotę,
Usnął w ogródku pod żywopłotem.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


ładny, choć retoryka jak z elementarza. Tylko nie pasuje do niej "czasem na drutach zagra";p

  • Autor: czyznieDodany: 03.03.2012, 17:13

:) Fajny i ciekawie napisany :)

  • Autor: klaraDodany: 19.02.2012, 21:14

Prostym myśleniem i ciepłem zwyczajności ujmujesz mam nadzieje ze nie tylko mnie...pozdrawiam

  • Autor: tomaszDodany: 19.02.2012, 20:57

Z niego genialny malarz, a z Ciebie znakomita poetka!

  • Autor: lukasz83Dodany: 08.02.2012, 11:13

:)))

  • Autor: NowyVegaDodany: 07.02.2012, 10:54

rany byłem przekonany że dałem 5 gwiazdek - przepraszam coś zaszwankowało

  • Autor: gumishDodany: 06.02.2012, 01:41

piękna narracja, sympatyczny język i słodkie zakończenie

  • Autor: gumishDodany: 06.02.2012, 01:40

Bardzo mi podoba, tak wiele uroku! Pozdrawiam!

A na zimno najlepiej pobiegać ;)

  • Autor: Karola31Dodany: 05.02.2012, 13:29

:)
5

123»