Młody człowiek przed ścianą
Stoisz przed murem czerwonym,
skłócony z Bogiem wszechwładnym.
A taki jesteś rozeźlony,
bo taki jesteś bezradny.
Zaraz Mu wszystko wygarniesz,
co krwawi, boli, uwiera;
że od kołyski - ciągle tak marnie
żyjesz, do: „ja - tu - i - teraz”.
Wywalasz problem w całości
i zaraz, znów - detalicznie.
Tak cię Bóg w końcu rozzłościł,
zaniedbał tak skandalicznie.
Myślisz, na końcu i ty
dajesz Mu za to dziś szkołę:
„Niech ma, za ból i łzy
ode mnie, wciąż nie-anioła!”
A teraz czekasz odzewu.
„Może grom z nieba usłyszę?”
Lecz w zamian - wiatru powiewy
i letnia, pogodna cisza.
Gdzieś szelest liści topoli,
na klombie kwiaty i kwiatki.
Chłopczyk na trawie swawoli
i miękki głos jego matki.
Nagle - cios w bok, od prawego:
Ze strachem oczy otwierasz:
to twój serdeczny kolega,
żartem twój strach sponiewierał.
- Co tak się gapisz w ten mur, stary.
Nie traćmy ani godziny!
Do chaty skocz, po gitarę!
Chodźmy już na te dziewczyny.
- Autor: PoetkiewiczKategoria: Religijne
- Dodany: 27.01.2012, 22:33Nastrój: Optymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Hmmm...te powiewy wiatru jak u proroka Eliasza :) Modlitwa, nawet pełna goryczy i żalu, zawsze zostanie wysłuchana na sposób Boży, który nie myśli w kategoriach ludzkich.
Pozdrawiam!
- Autor: confessioDodany: 20.03.2012, 19:12
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Serdecznie pozdrawiam wszystkich :-)
- Autor: PoetkiewiczDodany: 20.03.2012, 17:35
fajny:)
- Autor: merlin30Dodany: 04.03.2012, 17:26
- Autor: AkacjaDodany: 28.01.2012, 18:30
mroczny początek radosnym końcem przyobrany:)
- Autor: majjja85Dodany: 27.01.2012, 23:27
;)
- Autor: coco17Dodany: 27.01.2012, 22:41
ale miła wizja:)
- Autor: jagna84Dodany: 27.01.2012, 22:40






