...


Szukam tego miejsca,
gdzie rajski owoc zrywać można.
Szukam tego miejsca,
gdzie każda pora chce być radosna.
Szukam Ciebie
wśród dzikiego lasu,
szukam Ciebie
tracąc wszystkie miary czasu…

A gdy już jestem blisko tak,
ogród ten kwaśny ma smak.
I nie ma nic pięknego!
Ciebie i mnie szczęśliwego…
Nie che już niczego dalej,
miłości naszej zbyt tak małej.
I gdy tylko owocem kusić zaczynasz,
uczucia me jak kwiaty rajskie zrywasz.
A wtedy z nieba spada deszcz,
na pachnące białe bzy.
Świat szarzeje
i na twarzy czuje słone łzy…

I znów szukać zaczynam tego Edenu,
gdzie każdy żyć pragnie!
I znów szukam Ciebie,
bo dusza ma, Twej coraz bardziej łaknie…

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.