...coś nowego...
Nie chcę pisać tekstów o miłości,
które pozornie odpierają cienie samotności.
Chcę rozbudzić w sobie coś nowego,
głębię koloru wciąż nieodkrytego...
by to COŚ zmieniło całe moje życie,
umieściło duszę na spełnienia szczycie.
O Improwizacje Rzeczywistości!
O Przebudzeniu Spontaniczności!
Pojawcie się ukryte Weny
zamknięte jeszcze w cieniu cieni.
Niech ktoś mnie wreszcie obudzi,
bo wszystko się powtarza, nudzi...
Przestrzeni, otwartości, radości
a (wybacz) nie miłości.
Te same refreny wciąż się powtarzają,
utarte schematy pustką wypełniają.
A ja patrze-choć nie widzę,
a ja słyszę-choć w głuchości płynę.
A ja czuję, że jest blisko,
wypełnia wszytko,
imaginacja,
zjawisko.
Nie- jednak nie czuję...
_______________
Rejestrując się na tej stronie internetowej,
traktowałam ją jako zabawę, sprawdzenie
własnych sił. Ale teraz, po zaledwie tygodniu
inaczej na to patrze. Każdy wiersz, który do
mnie przemawia, każda osoba, która w swoich
utworach wyraża uczucia bliskie także mi, staje
się swego rodzaju przyjacielem. Może to
anonimowość lub coś innego sprawia, że
czuję się tu sobą. Dziękuje:)
- Autor: imaginacjaKategoria: Filozoficzne
- Dodany: 28.01.2012, 00:34Nastrój: Inny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Swietnie i prawdziwie to przedstawiłaś.
Masz rację wszystkie tematy opisane od wieki wieków . Jednak każdy coś napisze i przedstawi trochę inaczej .Inaczej czuje inaczej dobierze słowa inny rym i inny rytm ,może czasem nieporadne te wiersze ale właśnie natym polega urok tej strony
Ważne że rozwijamy swoje wnętrze ,swoją wrażliwość na otoczenie.A anonimowość pozwla czuć się pewnie bez obawy że ktoś znajomy zadrwi z nas.Pozdrawiam i czekam na następne.:-)
- Autor: kazyDodany: 29.01.2012, 12:09






