wolność
zbudził mnie
słodki krwi smak
w zakamarkach duszy
krzyk rozpaczy
w lustrze patrzy na mnie
ostre oblicze zombie
tylko oczy tak żywe
błyszczące łzami
nie mów !
otwórz okno
za nią mgła mlecznobiała
chciałbym nauczyć się
latać !
zostawić ten cholerny świat
jak ptak ...
przed oczami kolor ślepca
niknie pokój
zamarłe serce
i ten duszący smak
słodki krwi
ulga
już nic
już wiem
wolny jak ptak ...
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Nie eksperymentuj z tą "wolnością".Masz jeszcze czas.
Piszesz tak pięknie, że trzeba się potrudzić, abyśmy długo jeszcze mogli się cieszyć Twoimi wierszami ...5
Pozdrawiam serdecznie
- Autor: MilewskaMariaDodany: 28.01.2012, 14:06






