walcz o życie

Oczy Śmierci, za mgłą spoglądają na ciebie
Myślisz że spotkasz swych przyjaciół w niebie?
Karmisz siebie zwykłymi złudzeniami
Zatruwasz umysł ideologicznymi kłamstwami
Chciałbyś poznać do końca siebie
lecz kroczące za tobą cienie
zamieniają twe życie w koszmar

Zadajesz bez sensu pytania
są one bez pokwitowania
Pragniesz wciąż miłości
twa dusza jest w nicości
Kim jesteś? Dlaczego jesteś? Dlaczego? Nie wiesz sam
na wszystkie twe pytania odpowiedzi mam

życie to bagno w którym trwasz
powiem ci wszystko aż zblednie ci twarz
JESTEŚ NIKIM! JESTEŚ ZEREM!
Bez sensu żyjącym stworzeniem
Żyjesz po to aby tylko żyć
Jesteś po to aby tylko być

Twoje nędzne życie nie ma żadnego sensu
Łańcuch ludzkich istnień ciągnie się bez kresu
jesteś pewien że pojmiesz? TAK? Tak
obudź się człowieczku i zrozum
w to co wierzysz nie istnieje
cierpienie będzie twoim zbawieniem
bo już wiesz że życie jest złudzeniem

życie skażone jest uczuciami
one są krwawiącymi ranami
Myślisz że jesteś szczęśliwy
kłamstwo! Los jest zdradliwy
Myślisz życie to dar
kłamstwo, koszmar

Czy umierając pomyślisz że życie miało sens?
Śmierć weźmie cię jakby brała kanapki kęs
Zdmuchnie jak płomień ze świeczki
masz pytania? trapi cię coś czy nęci?
nie pytaj nie pytaj bo czasu jest za mało
Życie nie będzie wiecznie trwało
Żyjesz po to aby walczyć żeby żyć
więc walcz WALCZ!

Spójrz Śmierć spogląda na ciebie myśli sobie że jesteś naiwny
Straciłeś swój czas na zbędne pytania. Widzisz jaki świat jest dziwny

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.