OTULONA W BIELI;)
Już wiem - jestem Twoja
Twój oddech mnie rozpala
Dziś nic na mnie tak nie działa
Rozpalasz mnie tak nieśmiało
Tak bardzo Cię pragnę
Wciąż, jeszcze, ciągle za mało
Otulona w bieli
Oblekam swą nagość w miękkiej pościeli
Rozgrzane ciało płonie
Spazmami rozkoszy rozdygotane
Stygnie powoli do czerwoności rozgrzane
- Autor: carmen11051979Kategoria: Erotyki
- Dodany: 28.01.2012, 14:54Nastrój: Inny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Gorąco...ufff..:)
- Autor: piotr1975Dodany: 02.05.2012, 21:47
:)
- Autor: malaDodany: 05.02.2012, 18:29
Czuć ekstazę...
- Autor: lukasz83Dodany: 30.01.2012, 13:18






