prawdziwa miłość

Budowali dom-silny
krokwie kamienie
pierwsza łazienka na całą...

Ona go kochała
On kupił jej robot elektryczny
wieczorem przyjemnie skrzypiało łóżko
zupa na stosie książek

upadła
wylała się miłość z wiadra
on wypłakał oczy na grobie
dowidział tylko butelkę...

u progu nieba-taczka łóżko
i pełne wiadro czeka...

tylko czasami w bezsilnym domu
słychać kaszel
zapach kawy
i szelest przewracanych kartek...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


smutno mi cudnie napisany

  • Autor: AkacjaDodany: 29.01.2012, 03:43

cudnie cudnie.....:)aż mi się łezka kręci...

  • Autor: jagna84Dodany: 28.01.2012, 23:49

Piękny:)

  • Autor: VeraIkonDodany: 28.01.2012, 23:37

Bardzo ładny wiersz, ciekawie napisany. Wyczuć w nim smutek i niesprawiedliwość, pogubione ścieżki losu. Pozdrawiam serdecznie Roman

  • Autor: skorpionDodany: 28.01.2012, 21:55

robi wrażenie - doprawdy...

  • Autor: diremarkDodany: 28.01.2012, 21:05

Jestem w ciężkim szoku.Arcydzieło nawet bym powiedział.Zrobił na mnie przeogromne wrażenie.Przecudowny.Gratulacje.:)

  • Autor: LiliannaDodany: 28.01.2012, 20:18

Taki w Twoim stylu
W prostym słowie myśl i sens głęboki przemycić - to jest coś Pozdrawiam :)))

  • Autor: NowyVegaDodany: 28.01.2012, 20:08

bARDZO PIĘKNY
PROSZE O KOMENTOWANIE MOICH WIERSZY POZDRAWIAM