Rozstanie- na faktach

Błędów wiele popełniłam,
głupich słów ,,od tak" użyła.
Jednak to co dziś zrobiłam,
wszystkie lata te przebija.

Kiedyś sobie obiecałam,
że nikogo nie zranię ,
bo po co?
Jednak bardzo się myliła,
teraz czuje się jak posąg.

Posąg bez uczuć, co rani ludzi.
Ja właśnie tak z tobą postąpiłam.
Pozwoliłam, byś się zaangażował,
zgodziłam się twoją być.
A dziś, po dwóch miesiącach
cię zraniłam.

Nie mogłam duże udawać,
że czuję coś więcej,
więcej niż przyjaźń.
Nie mogłam zadowalać ludzi wokół.

Wiem, że jesteś idealnym chłopakiem.
Stałym w uczuciach, rozsądnym, zabawnym.
Ale co poradzę na to,
że nie zaistniałeś w mych uczuciach?

Dzisiaj pytam się dlaczego?
Czemu choć ideał poznałam,
to się nie zakochałam?
Tylko zrozumiałam,
że charakter, a uczucia
to rzeczy, których nie rozróżniałam..

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


dziękuję bardzo.
To nie są łatwe dla mnie chwile, bo nigdy nie chciałabym być przez kogoś zraniona, a jednak sama nie uchroniłam przed zranieniem osoby mi bliskiej :(

Przypomniałaś mi dziewczynę z mojego wiersza
,,Biały anioł,, Miłość nie wybiera i nie umiera, mogą osłabnąć uczucia ale pozostanie na zawsze.
Nie obwiniaj się tak wyszło, jemu szczęścia byś nie dała a swoje życie zamieniłabyś w smutek. Za szczerość w stosunku do partnera nie możesz się oskarżać, lecz nigdy nie igraj z czyimiś uczuciami do to boli.
Podziwiam Cię i darzę głębokim szacunkiem, za odwagę przyznania się do błędu, nie każdego na to stać. Większość ludzi szuka usprawiedliwienia lub kozła ofiarnego by oczyścić swoje sumienie.
Wiersz bardzo ładny, dobrze napisany pomimo dużych emocji. Pozdrawiam serdecznie Roman

  • Autor: skorpionDodany: 28.01.2012, 21:10