Stroj wyjsciowy

Chodz kochanie
Ze mna do opery

Ubierz sie ladnie
Lecz nie przesadnie

Nie az w czarnym ganiturze
Ale tez nie na dzinsie i w bluzie

Zaluz biale skarpetki
A wezme Cie do operetki

Mam dla nas miejsca
Na rzezbionym balkonie

Niech ucho milosnej
Melodii dzwiek chlonie

Wlasciwie skarbie
To bez znaczenia

Jaki rodzaj
Na sobie masz odzienia

Ty przybadz w dresie
Ja na brydżesie

Bo razem do twarzy
Jest nam najlepiej na swiecie!

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


I taka jest prawda, nie szata zdobi człowieka. Ładnie to napisałaś, od ubioru do miłości, jeden jest ozdobą drugiego. Pozdrawiam serdecznie Roman

  • Autor: skorpionDodany: 28.01.2012, 23:07