Tatry-Tatrzańska kolęda

Tatry-Tatrzańska kolęda.

Od niedalekich niesie Tatr,
Pieśni nucone w halach.
Nutki porwane z górskich chat,
W halnego niesie falach.

Na harfach szczytów one brzmią,
W organach pienia wzniosłe.
Matkę z Dzieciątkiem w pieśni czczą,
Z naturą jodły wzrosłe.

Taka w poszumie płynie pieśń,
Daleko ,hen nad morze.
By z nimi śpiewał również lud,
Gdzie wschodzą z wody zorze.

W pięknej scenerii śnieżnych chat,
W każdej się tutaj rodzi.
Z nieba zstępując na ten świat,
Od grzechu oswobodzi.

Na pewno zimno Panie mój,
Przygarnę w ciepłe serce.
Jam przecież sługa -tylko Twój,
I kocham bardzo-wielce.

Józef Bieniecki

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.