Chory
Chory
W nosie kolczyk, w uchu kolczyk,
Dwa do tego na języku.
Dwoje kropek na powiece,
Ma mu dodać pewnie szyku.
Na łbie grzebień, z włosów wprawdzie,
Przypomina w domu szczotę.
Kolczyk z grzywą połączywszy,
Modeluje wprost, idiotę.
Oczy błędne, narkomana,
Szklą się puste, bez wyrazu.
Postać w poły przełamana,
Śle ludzkości sens przekazu.
Pijanica chwiejnym krokiem,
W boki, naprzód i do tyłu.
Trzeźwy mija wszystkich bokiem.
Swą normalność chowa, zgniłą.
Dwie lesbije, dwóch pedałów,
Liżą gęby na chodniku.
Stadko zboczków i cymbałów,
Robi w Sejmie fiku, miku.
Z łbem rozwianym, sekutnica,
W Sejmie swe dyrdymy głosi.
Demon baba, czarownica,
Zcięcie łeba aż się prosi.
Moda lubi psychopatów,
Daje im czołową rolę.
Idźcie wszyscy precz, do katów.
Zetnij, że im łeby chore.
Józef Bieniecki
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Niewiem jak dla innych,ale dla mnie ten wiersz pokazuke tylko poziom twojej tolerancji.a po tych kilku zwrotkach wywnioskowalam ze jest zadziwiajaco niski.nie ocenie go bo nie chce ci zanizac sredniej , zycze dalszej weny bo ladnie piszesz :)
- Autor: LiliannaDodany: 30.01.2012, 12:08






