Własny Olimp
W prostej sukience koloru dojrzewającego jabłka
Stoję tu wśród wiosennych kwiatów.
Moje stopy dotykają miękkiego kocyka,
na którym TY leżysz jak grecki bóg.
Apollo.
Zachwycony urodą swej muzy
Powieki podnosisz do góry i do góry.
Oczy wreszcie się spotkały.
Spojrzenie długie...
Wokół tylko cisza i wiosenny zapach.
Jak tu pięknie...
- Autor: kudocokiKategoria: Miłosne
- Dodany: 30.01.2012, 16:34Nastrój: Romantyczy
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






