Znikającym

Portrety malowane drgnieniem duszy
Obnażone stoją w całości człowieczeństwa

Nastroje emocje szczęścia katusze
Malowane gwałtownym ruchem pędzla
Lub pacnięte delikatnie lekko
Jak kropki które zlewają się w całość
Dopiero z perspektywy czasu

Więc można zachlapać
Zalać czarną farbą w ogień wrzucić
Tą drogę która poniekąd była naszą wspólną?
Wędrowcze o oczach którego koloru nie zgłębię
Odchodzisz zostawiasz wspomnienie pustkę

Serce przebite
"nie płacz" z oddali słyszę
Bo jest siła w tym kłączu bulwiastym
Lilie ucięte przy ziemi kwitną znowu
A stojąc u grobu Pańskiego
Są symbolem zmartwychwstania

Zobaczysz jeszcze dumnie stojące kwiaty
Tak delikatnie wywinięte
I dojdzie cię zapach tej jednej
Szczególnie ukochanej cieplutko pozdrawiającej
Ona ciągle nocami w półśnie półjawie
marzy kusicielsko zachwycająca

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


:)

  • Autor: jennaDodany: 04.02.2012, 09:52

Dziękuję Smoku i Lilidae. Komplement z Waszych ust wiele dla mnie znaczy

  • Autor: AkacjaDodany: 01.02.2012, 03:32

Akacjo Droga; smokjerzy ma rację- piszesz coraz piękniej!
Wzruszyłam się...
Zostawiłam coś dla Ciebie- pod moim "skrawkiem nieba".

  • Autor: lilidaeDodany: 30.01.2012, 22:33

Piękny :)

  • Autor: DanaDodany: 30.01.2012, 21:30

Akacjo,nie bądź smutna,albowiem-jak to się mówi-nic, ani nikt w przyrodzie nie ginie:)
Coraz piękniej piszesz.

ja mam nadzieje,że dla dobra polskiej kultury zostaniesz malarką chociaż nie wiem co lepsze wiersz czy namalowana słowami rzeczywistość...

mam nadzieję, że wróci.....

  • Autor: jagna84Dodany: 30.01.2012, 17:38