Fantazja zimowa
Królewna buczynowa z królową sawanny
Wybrały się razu pewnego na narty
Śmigały po muldach i szlakach czarnych
W zatargi z wiatrem się wdały
I w puchach śniegu śmiały się i śmiały
A kiedy uczuły znużenie
To radosne w lędźwiach zmęczenie
Zanurzyły swe ciała do wanny
Pełnej piany bąbelków hosanny
Ogień na kominku gwarzył
Miód złoto-ciemny podniebienie raczył
Zapraszając białym żaglem
Zamajaczył okręt marzeń
Zabrał je do Krainy Zorzy przez Świat Tęczy
Do Mórz Nadziei i Gór Zmartwychwstania
Zrywając dzikie poziomki uśmiechały się
Całkiem szczęśliwe wierząc w nowy początek
- Autor: AkacjaKategoria: Różne
- Dodany: 31.01.2012, 08:49Nastrój: Optymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
:)
- Autor: smokjerzyDodany: 01.02.2012, 20:54
Akacjo, ostatnia strofa tak jakby była z innego wiersza. Wiersz bardzo ładny. Pozdrawiam serdecznie Roman
- Autor: skorpionDodany: 31.01.2012, 23:04
uwielbiam mój smyku jeden, i te poziomki!ściskam Cię mocno!
- Autor: jagna84Dodany: 31.01.2012, 11:51






