O marzeniach bezskrzydłych aniołów
Gdy natrętnie w myślach krąży
niedośnionych marzeń przypływ,
zastanawiam się co może
pragnąć anioł, ten z bezskrzydłych.
Gdy nie może wraz z innymi
poszybować z wiatrem w parze,
gdy przykuty jest do ziemi,
jakie ma największe z marzeń?
Móc powiedzieć kiedyś mamo,
za motylem pobiec łąką,
do przedszkola dreptać rano
ojca dłoń ściskająć mocno.
Kiedy mi doskwiera życie,
kark się gnie pod trosk ciężarem,
wiem, że taki los niezbicie
byłby dla nich szczęściem, darem.
Z myślą o Juliance, jednym z bezskrzydłych aniołów.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Podoba mi, chociaż ja bym jednak poszukał na pleckach blizn po skrzydełkach ;-)
- Autor: PoetkiewiczDodany: 05.02.2012, 22:22
>?>?>?
- Autor: maria24Dodany: 03.02.2012, 00:39
...
- Autor: jagna84Dodany: 01.02.2012, 23:48
Bardzo ładny poruszający wiersz. Wszystkie dzieci są aniołkami, szczególnie te skrzywdzone przez los.
- Autor: skorpionDodany: 01.02.2012, 19:13
5
- Autor: sabinitaDodany: 01.02.2012, 12:10
Cudnie.
- Autor: VeraIkonDodany: 31.01.2012, 22:19
Wzruszająco, smutnie piękny, Basiu... pozdrawiam
- Autor: Iwona1Dodany: 31.01.2012, 20:30
Zapomniałam dodać, że wiersz jest piękny, ale ja mam swój 1% dla pewnego Dawida :)
- Autor: DanaDodany: 31.01.2012, 18:02
Te anioły - te na wózkach, których nie chce słuchać ciało, których zmysły źle działają one są już aniołami. Spędź z którymś kilka tygodni to zobaczysz na swej duszy jak się złe bez szans wykruszy.
- Autor: DanaDodany: 31.01.2012, 17:59
Basiu, wzruszająco - pięknie.
- Autor: diremarkDodany: 31.01.2012, 17:52






