KOMPLEKS WZAJEMNOŚCI
słucham nie mówię nic
a tak chciałbym odciąć pętlę
lecz ona rodzi me słowa
czyhając na twoje potknięcie
więc nie powiem ci nic
przez czerń widać tylko pustkę
z moich ust wynurza się śmierć
po czym chowa się w twoim lustrze
mapa życia wskazuje nam prawdę
chwila mówi zupełnie coś innego
wargi wciąż zlepia paradoks
tak trudno o coś pozytywnego
więc nie powiem ci nic…
twoje słowa wywołują milczenie
lecz ono nie jest bezwzględne i puste
bo gdzieś w środku konieczność dusi krzyk
w bezradności jęczą myśli zatrute
więc nie powiem ci nic…
- Autor: kudlatyKategoria: Filozoficzne
- Dodany: 31.01.2012, 17:42Nastrój: Mroczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






