Zapach słonecznika

Powiedzieć że „korzenny” – trochę za mało;
dopowiedzieć „kwiatowy” to raczej na wyrost
zapach słońca miniatury w odcieniach
żółcieni bez iskry pomarańczy za to smug
zieleni wijących się po łodydze żylastej i szorstkiej
pośrodku na-powietrznej woni majeranku.

Lecz tak naprawdę chlorofilem słonecznik pachnie
z naci selera z ogórków świeżych pozyskanym
i z ruty w dłoni gorącej roztartej. Piżmem
też pachnie kosmatym. Aksamitnie oraz
półsłodko bursztynową ambrą i miodu łyżką
a także jedwabiem morwy szmaragdowej…


31.01.2012

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


  • Autor: NowyVegaDodany: 03.03.2012, 19:21

aromatyczna poetka

  • Autor: AkacjaDodany: 01.02.2012, 04:00

cudowne są te Twoje zapachy:-)

  • Autor: diremarkDodany: 31.01.2012, 18:40

łądny wiersz i radosny : )

  • Autor: smokuDodany: 31.01.2012, 18:06